Zegarki

Muzeum znajdujące się w naszym mieście zorganizowało ciekawą wystawę czasową, na którą mam zamiar wybrać się wraz z moimi dziećmi. Nie chodzi mi tylko o to by wprowadzać moje pociechy w świat kultury ale głównie o to by choć odrobinkę nabrały wyobrażenia o minionych czasach.

Wystawione miały być zegarki. Wydawać by się mogło, że tematyka banalna ale zważywszy na postępującą technikę i zmieniającą się modę, taki temat może być przyczynkiem do refleksji. Nie chodzi tylko o problematykę mijającego czasu, przemijania ogólnie, ale głównie o to jak sztuka, wytwór człowieka radzi sobie z „łapaniem” tego czasu w przedmiot- czyli w zegarki.

Wystawa miała obejmować sztukę zegarmistrzowską i biżuteryjną z ubiegłej epoki, jak głosił napis na ulotce, niektóre eksponaty były bardzo rzadkie. Zaciekawił mnie fakt, iż nie była to rodzima wystawa a londyńskich hobbystów amatorów. Nie wiem dlaczego, ale samo słowo londyńczyk kojarzyło się kiedyś z dżentelmenami, odpowiednimi manierami i strojami, a co za tym idzie dodatkami do ubiorów takimi jak zegarki. Choćby tylko z tego powodu chciałam na własne oczy zobaczyć słynne zegarki kieszonkowe i porównać moje wyobrażenia na ten temat z rzeczywistością. Wystawione zegarki nie miały być niestety na sprzedaż ale nie ma się czemu dziwić, dla kolekcjonerów są z pewnością oczkiem w głowie.

Leave a Reply